wtorek, 28 kwietnia 2015

Ulubieńcy kwietnia

Jakie produkty w tym miesiącu okazały się hitami? Czego używałam najczęściej?
Pora na ulubieńców!


Jak można zauważyć im bliżej do sesji oraz obrony, tym mniej produktów używam i tym szybsze muszą być moje makijaże. Dodatkowo, w tym miesiącu zmagałam się z zapaleniem lewej spojówki, więc bywały dni, kiedy musiałam zrezygnować z makijażu oka oraz soczewek kontaktowych. W związku z tym, kwiecień minął mi raczej pod znakiem produktów do twarzy oraz ust. 


 Moim ulubieńcem od wielu, wielu miesięcy jest podkład Bourjois Healthy Mix, który w tym miesiącu został "wytypowany do zdenkowania" (na zdjęciu nowa buteleczka). Zakochałam się w nim na nowo i jeśli któregoś dnia ktoś kazałby mi pozbyć się wszystkich podkładów i zostawić tylko jeden, byłby to ten. 
Daje wykończenie bardzo naturalne, rozświetlone i nadaje skórze wygląd nawilżonej. Przy mojej suchej cerze jest to zbawienie. Poza tym, krycie określiłabym jako średnie. Idealne na każdy dzień, nie zbyt lekkie, nie zbyt mocne.

Do zestawu dodam pędzel GlamBrush T2, który jest moim idealnym pędzlem po podkładu i bije na głowę Hakuro H50. Nawet powiedziałabym, że wolę go używać niż gąbeczki z Real Techniques, którą uwielbiam. Jedyny jego minus jest taki, że trzeba go myć ;).

W tym miesiącu doceniłam także mgiełkę utrwalającą makijaż z Avonu, która sprawia, że buzia wygląda bardziej promieniście i nie tak "płasko" po nałożeniu pudru. Według mnie idealna sprawa dla osób z suchą skórą. Jeśli chodzi o trwałość makijażu zauważyłam delikatną poprawę przy użyciu tej mgiełki, ale nie zależy mi na tym aż tak bardzo. Jedyny minus to smak. Jak dostanie się na usta i później je obliżecie to jest gorzka, ale wystarczy po prostu wytrzeć usta chusteczką.


 Puder do konturowania z Kobo pojawił się już w poprzednich ulubieńcach, ale w tym miesiącu pokochałam go jeszcze bardziej za sprawą pędzla GlamBrush T15, który po prostu konturuje za nas! Ma idealny kształt i nawet osoba mało wprawiona jest w stanie wykonturować buzię. Żałuję tylko, że firma nie wprowadziła tego pędzla z włosia syntetycznego do produktów kremowych.


Melduję, że znalazłam idealny korektor pod oczy! Jest to BB Cream Lightening Eye Concealer firmy Bell. Jeden z nielicznych produktów, które nie wchodzą mi w zmarszczki. Jest lekki i nawilżający i ma piękny jasny odcień. Jakieś minusy? Oczywiście musieli go wycofać. Całe szczęście zrobiłam zapas na allegro.

W kwietniu stawiałam na mocne usta, więc nie mogło się obyć bez pomadki Velvet Matte z Golden Rose w kolorze numer 13 oraz konturówki do niej dopasowanej. Kolor jest zabójczy!
Obiło mi się o uszy, że to tańszy zamiennik pomadki z MAC Girl About Town.


To już wszyscy ulubieńcy kwietnia. W tym miesiącu nie było tego dużo ze względu na brak czasu oraz chorobę oka, która skutecznie odstraszyła wszelkie cienie i eyelinery. Całe szczęście wszystko wróciło już do normy i aktualnie wkręcam się w kolorowe wiosenno - letnie makijaże.


Co wy polubiłyście szczególnie w kwietniu? Używałyście czegoś z moich ulubieńców?

Zanudzał was,
Marteł

70 komentarzy:

  1. Korektor bardzo ciekawy i wielka szkoda, ze wycofali..chetnie bym spróbowała

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. całkiem spoko jest też ten z wibo nowy :)

      Usuń
  2. nie używałam nic z twoich ulubieńców ;) w kwietniu pokochałam cetaphil :D

    OdpowiedzUsuń
  3. oczywiście, że pomadki z GR są na pierwszym miejscu! ostatnio zakupiłam nr 15, jest mega :)
    a pozostałych niestrety nie miałam :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam ochotę na wiele jeszcze kolorów, ale ciągle mi niezbyt po drodze do GR :(

      Usuń
  4. Maiałam w planach zakupić na promocji ten podkład z Bourjois, ale postawiłam na Max Factora tym razem:)

    OdpowiedzUsuń
  5. U Ciebie też nie znam niestety niczego :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Właśnie zakupiłam swoje pierwsze opakowanie HealthyMix, mam nadzieję, że mnie nie zawiedzie, bo wiążę z nim nadzieje :-) O pomadkach Velvet Matte już chyba wszystko zostało powiedziane, aktualnie posiadam cztery odcienie, które uwielbiam bezwarunkowo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie super podkład dzienny :)
      Dokładnie!

      Usuń
  7. Poluję na te pomadki z Golden Rose ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Muszę kupić sobie ten puder do konturowania:)
    Szminkę matową z GR mam i uwielbiam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Podkład Bourjois bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiele osób go lubi ;) Dało się zauważyć na promocji w Rossmannie jak był wykupiony!

      Usuń
  10. velvet matte uwielbiam, a podkład healthy mix właśnie kupiłam i testuję :)

    OdpowiedzUsuń
  11. uwielbiam ten puder z kobo :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Pomadki GR są nieziemskie, mam kolor 20 i jest moim ulubionym odcieniem czerwonego wina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam wino z Revlonu też matową pomadkę, ale ta 20 mnie kusi też!

      Usuń
  13. ciekawe produkty:) zapraszam na rozdanie:http://poszukiwaczkaprobek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Sprawiłam sobie niedawno ten podkład z Bourjois i muszę przyznać, że jestem bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Pomadka od Golden Rose jest świetna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się. Za tą cenę nie znajdziemy nic lepszego.

      Usuń
  16. ta t15 z GlamBrusha przypomina trochę moją Zoevę 109 Face Paint, ciekawa jestem jak się ma do niej :P

    przy okazji dodałam do obserwowanych :)
    kolorowaradosc.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam wrażenie, że są podobne, ale tego z Zoevy nie mam, więc na 100% Ci nie powiem :)

      Usuń
  17. Znam i mam tą mgiełkę z Avonu, często o niej zapominam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja i moja sucha buzia jak tylko możemy sobie czymś bezkarnie psiknąć na makijaż to jesteśmy całe happy!

      Usuń
  18. znam i lubię podkład healthy mix ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Odpowiedzi
    1. Wg mnie lepsze są te dream lips liner, ale ta też jest ok :)

      Usuń
  20. ostatnio pokochałam bourjois healthy mix :) a pomadka golden rose nr13 jest moją ulubioną z całej kolekcji <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To widzę, że mamy bardzo podobny gust :)

      Usuń
  21. T13 jest z włosia syntetycznego, a kształt ma podobny :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ten puder brązujący KOBO jest fenomenalny, musze kupić też ten pędzel. A podkład z B. będę miała okazję przetestować na własnej skórze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, jest super! A pędzel tylko ułatwia pracę :)
      Spodoba Ci się podkład!

      Usuń
  23. Widzę kilku również moich ulubieńców :) Pędzel T2 lubię do podkładu, ale jednak Hakuro H50 lubię bardziej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja Hakuro H50 znienawidziłam ostatnio.. Robi mi takie plamy, widać dokładnie, gdzie go przyłożyłam... Masakra.

      Usuń
  24. Nie robię takich zestawień, ale miło się mi je ogląda na innych blogach:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja także lubię GB T2, ale jakoś ostatnio go odstawiłam, nie wiem czemu. Wydaje mi się, że zostawia smugi przy bardziej płynnych podkładach. Który masz puder do konturowania z Kobo? Ostatnio zakupiłam ten ciemniejszy i jest cudowny! Chyba też pojawi się w moich ulubieńcach. A pomadki z GR to niebo :) własnie mam na ustach! Właściwie to codziennie mam na ustach! Świetne zestawienie, bardzo mi się podoba :) Na dniach wrzucę i u siebie ulubieńców :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie nie ma smug. Czasem zalezy to od podkladu a nie pedzla. Moze na koniec wklepuj pedzlem?
      Mam ciemniejszy i jestem zadowolona ze wzielam ten, bo ten jasny mi sie wydawal, ze wg go nie bedzie widac.

      Usuń
    2. Mi się czasami wydaje, że tego ciemniejszego nie widać, chyba oszczędnie go daję :D
      Wklepuję, wklepuję, też mi się właśnie wydaje, że zależy od podkładu :) dlatego używam innego pędzla ;)

      Usuń
  26. Muszę sięgnąć po Glam Brush bo jestem ich bardzo ciekawa. A pomadki matowe z Golden Rose to już chyba klasyka :)

    OdpowiedzUsuń
  27. nie znam twoich ulubieńców :) moim ulubieńcem na pewno jest kremowy korektor "Idealna cera" w kompakcie z Avonu oraz podkład z Bell :) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze kryje? Patrzyłam ostatnio na niego w katalogu i się zastanawiałam.

      Usuń
    2. U mnie świetnie kryje nie narzekam na niego :) i pod oczy się nadaje i na niedoskonałości i odcień jak dla mnie jest idealny :) :)

      Usuń
  28. SUPER ULUBIEŃCY <3
    http://katerinaadams.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  29. dzięki, że napisałaś o tym color tattoo :) w takim razie jutro pójdę kupić :) obserwuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłam z niego bardzo zadowolona pare miesięcy, później zasechł, ale wystarczy kropla duraline :)

      Usuń
  30. Do mnie Healthy Mix dopiero idzie pocztą :) Bronzer z Kobo mam, ale jeszcze nie mam o nim zdania - wydaje mi się trochę zbyt delikatny. Mam duo-fibera w dużej wersji od Hani i też bardzo lubię, tylko ja nakładam nim podkład :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie masz tę jaśniejszą wersję. Ja mam ten ciemniejszy bronzer:)

      Usuń
  31. Fajny ulubieńcy, zaciekawiłas mnie tymi pędzlami, pomadke matowa gr mam i używam namiętnie :-D

    OdpowiedzUsuń
  32. Łeee, szkoda z tym korektorem Bell! Z chęcią bym przetestowała;(

    OdpowiedzUsuń
  33. Świetni ulubieńcy :) Na ten podkład z Bourjois mam ochotę, koniecznie też chcę kupić bronzer z KOBO, tylko że do Natury mam kompletnie nie po drodze. Już od miesiąca się wybieram i wybrać się nie mogę, chyba poszukam go w jakimś sklepie internetowym, na jedno mi wyjdzie, bo i tak musiałabym wydać na bilety te kilka zł co za przesyłkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No pewnie. Tak zrob :) polecam ten ciemniejszy :)

      Usuń
  34. O tych konturówkach z Classics dużo czytałam. Ciekawe czy są lepsze od tych z Essence?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z GR najbardziej lubię dream lips liner, te Classics są takie suche.. Dobrze się trzymają, ale jako szminkę bym ich nie użyła a Essence nakladam na cale usta jak pomadke :)

      Usuń
    2. W takim razie pozostanę przy moich konturówkach z Essence:)

      Usuń
  35. pomadki z Golden Rose to strzał w dziesiątkę ;) sama mam dwie, a jeśli jeszcze będę jakąś kupować to na pewno z tej firmy! ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. mam dwie matowe pomadki z golden rose i jedną kocham a drugiej nienawidzę ;p w kwietniu w ręce wpadło mi całkiem sporo fajnych produktów :) największym ulubieńcem są chyba pędzle zoeva :)

    OdpowiedzUsuń
  37. pomadki Golden Rose uwielbiam, tani, dobre, a gama kolorystyczna bardzo bogata

    OdpowiedzUsuń